Warsztaty, warsztaty i warsztaty - jak uczyć się fotografi przez całe lato:)
| Etykiety: fotografia ślubna, góry, repoglamour, tomasz tomaszewski, warsztaty | Posted On 17 sierpnia 2010
Wiem...wiem...wiem... Ostatnio nic się nie działo - nie bez powodu! Szczerze mówiąc od początku czerwca bez przerwy nic tylko wyjazdy:) Nie chodzi tu bynajmniej o wyjazdy wakacyjne a raczej warsztaty fotograficzne!
Postanowiłem sobie, że zamiast paru zleceń wolę poświecić czas na wyjazdy doszkalające:) I to nie byle jakie!! Na początku udało mi się odwiedzić Warszawę gdzie odbywały się trzy dniowe warsztaty Fotopolis Expo 2010 - Warszawskie Dni Fotografii. Ciekawa galeria zdjęć oraz zajęcia z koloru, pracy w studiu, wydruków i fotoreportażu z fotografką z Polityki:) Było naprawdę ciekawie, choć to jeszcze nic w porównaniu z tym co wydarzyło się później.
W lipcu pojechałem na warsztaty Repoglamour czyli Fotografia Ślubna w stylu Glamour!! O warsztatach marzyłem od roku, oszczędzając każdą złotówkę aby w końcu móc w nich uczestniczyć! To co zobaczyłem i poznałem i zrozumiałem w ciągu dwóch dni dalej przetwarzane jest przez mój mózg... Tak to właśnie od tego momentu ruszam pełną parą, a nawet z turbodoładowaniem!!:) Zajęcia prowadzili Adam Trzcionka i Kalina więc nie sądzę abym cokolwiek musiał jeszcze dodawać:D Było re we la cy jnie!!!
Pare dni potem byłem na warsztatach krakowskiej firmy Kserokop organizowanej wraz z Nikonem oraz paroma innymi firmami. Uczyłem się jak zrobić wspaniałe fotoksiążki, które wchodzą już na stałe w moją ofertę oraz bawiłem się nowym Nikonem D3esem oraz około dwudziestoma profesjonalnymi szkłami Nikkora. Od 200-400/4 zaczynając, poprzez 300/2.8, tilt-shiftem, szkiełkami macro, portretówkami na rybich okach kończąc;p Zastanawiam się czy gdybym sprzedał ten cały szpej to kupiłbym sobie Bmw 5, Audi A6 czy raczej jakiegoś Merca;p
Dobra a co było potem?? Znacie takiego pana jak Tomasz Tomaszewski? Dorabia sobie dla takiego pisemka National Geographic od ponad 20 lat. Czasami wygra jakiś konkursik czy coś:) Ogólnie jest milaskiem, posługując się jego terminologią:) Naprawdę polecam obejrzeć portfolio tego jednego z najbardziej znanych fotografów na świecie:) Jest co pooglądać!! Dane mi było być na jego dwu dniowych warsztatach w Warszawie. I wtedy myślałem, że głowa mi pęknie!:P Wiecie, że przez ponad 20 godzin zajęć nie powiedzieliśmy sobie nic o sprzęcie fotograficznym?? Tylko, tylko, tylko i wyłącznie Fotografia jako sposób myślenia. Coś niesamowitego. Aktualnie przetwarzam 100 stron notatek...:D
W międzyczasie było oczywiście parę wyjazdów nie szkoleniowych o których na pewno wspomnę!:)
Niedługo mnóstwo niespodzianek, pracuję nad nowym blogiem a nad głową ponad 40 gb zdjęć proszących o obróbkę rodem z Repoglamour! Bądźcie cierpliwi!:)
A tym czasem jedno zdjęcie, wspaniałej rodzinki, która wczoraj obchodziła 2 rocznicę ślubu - Wszystkiego najlepszego!! Mają cudownego synka, który został już obfotografowany z każdego możliwego kąta:)
Postanowiłem sobie, że zamiast paru zleceń wolę poświecić czas na wyjazdy doszkalające:) I to nie byle jakie!! Na początku udało mi się odwiedzić Warszawę gdzie odbywały się trzy dniowe warsztaty Fotopolis Expo 2010 - Warszawskie Dni Fotografii. Ciekawa galeria zdjęć oraz zajęcia z koloru, pracy w studiu, wydruków i fotoreportażu z fotografką z Polityki:) Było naprawdę ciekawie, choć to jeszcze nic w porównaniu z tym co wydarzyło się później.
W lipcu pojechałem na warsztaty Repoglamour czyli Fotografia Ślubna w stylu Glamour!! O warsztatach marzyłem od roku, oszczędzając każdą złotówkę aby w końcu móc w nich uczestniczyć! To co zobaczyłem i poznałem i zrozumiałem w ciągu dwóch dni dalej przetwarzane jest przez mój mózg... Tak to właśnie od tego momentu ruszam pełną parą, a nawet z turbodoładowaniem!!:) Zajęcia prowadzili Adam Trzcionka i Kalina więc nie sądzę abym cokolwiek musiał jeszcze dodawać:D Było re we la cy jnie!!!
Pare dni potem byłem na warsztatach krakowskiej firmy Kserokop organizowanej wraz z Nikonem oraz paroma innymi firmami. Uczyłem się jak zrobić wspaniałe fotoksiążki, które wchodzą już na stałe w moją ofertę oraz bawiłem się nowym Nikonem D3esem oraz około dwudziestoma profesjonalnymi szkłami Nikkora. Od 200-400/4 zaczynając, poprzez 300/2.8, tilt-shiftem, szkiełkami macro, portretówkami na rybich okach kończąc;p Zastanawiam się czy gdybym sprzedał ten cały szpej to kupiłbym sobie Bmw 5, Audi A6 czy raczej jakiegoś Merca;p
Dobra a co było potem?? Znacie takiego pana jak Tomasz Tomaszewski? Dorabia sobie dla takiego pisemka National Geographic od ponad 20 lat. Czasami wygra jakiś konkursik czy coś:) Ogólnie jest milaskiem, posługując się jego terminologią:) Naprawdę polecam obejrzeć portfolio tego jednego z najbardziej znanych fotografów na świecie:) Jest co pooglądać!! Dane mi było być na jego dwu dniowych warsztatach w Warszawie. I wtedy myślałem, że głowa mi pęknie!:P Wiecie, że przez ponad 20 godzin zajęć nie powiedzieliśmy sobie nic o sprzęcie fotograficznym?? Tylko, tylko, tylko i wyłącznie Fotografia jako sposób myślenia. Coś niesamowitego. Aktualnie przetwarzam 100 stron notatek...:D
W międzyczasie było oczywiście parę wyjazdów nie szkoleniowych o których na pewno wspomnę!:)
Niedługo mnóstwo niespodzianek, pracuję nad nowym blogiem a nad głową ponad 40 gb zdjęć proszących o obróbkę rodem z Repoglamour! Bądźcie cierpliwi!:)
A tym czasem jedno zdjęcie, wspaniałej rodzinki, która wczoraj obchodziła 2 rocznicę ślubu - Wszystkiego najlepszego!! Mają cudownego synka, który został już obfotografowany z każdego możliwego kąta:)




śliczna rodzinka świetnie sfotografowana. uchwycić takiego malucha jak patrzy w obiektyw to dopiero jest wyzwanie:)